Ogólne

Smutne dane

Data dodania: 19-12-2017

Niewątpliwie bezrobocie jest zjawiskiem negatywnie wpływającym na wiele aspektów naszego codziennego życia. Bez wątpienia też należy podkreślić, że nie zawsze podejmowana walka z tym zjawiskiem jest wystarczająca. Czasem mówi się o tym wiele, a robi znacznie mniej. Mamy miejsca i miejscowości w naszym kraju, gdzie poziom bezrobocia jest stosunkowo niski, ale mamy również i takie miejsca, gdzie tenże poziom niebezpiecznie zaczyna rosnąć.

Na pewno do takich miejsc możemy zaliczyć miasto Kalisz. W ostatnim czasie liczba osób bezrobotnych wzrosła tam w taki sposób, iż zaniepokoiło to wszystkich, którzy zajmują się kaliskim rynkiem pracy. Pod koniec miesiąca sierpnia bezrobocie w mieście wzrosło o 0,8%. Tymczasem jeśli porównamy liczbę ofert pracy napływających do Kaliskiego Urzędu Pracy, to była ona taka sama jak i w poprzednim roku. 62% osób zarejestrowanych w Urzędzie Pracy to mieszkańcy samego Kalisza. Pozostałe osoby to mieszkańcy powiatu ziemskiego. Wśród wszystkich osób zarejestrowanych w urzędzie pracy można wyróżnić pewne grupy pozostające w szczególnie trudnej sytuacji na rynku Bielsko-Biała Praca.

Są to zatem następujące grupy:

  • osoby bez średniego wykształcenia – 54,2%,
  • osoby długotrwale pozostające na bezrobociu – 48%,
  • osoby bez kwalifikacji zawodowych – 29,7%,
  • osoby nie posiadające doświadczenia zawodowego – 15,8%,
  • osoby legitymujące się wiekiem powyżej 50 lat – 26,1%,
  • osoby, które nie osiągnęły jeszcze 25 roku życia – 12,4%,
  • osoby niepełnosprawne – 10,3%
  • oraz osoby, które nie potrafią znaleźć zatrudnienia po wyjściu z zakładu karnego – 3,6%

 

Na pewno więc te osoby muszą być potraktowane przez urząd pracy w sposób szczególny, gdyż te grupy społeczne na pewno mają o wiele trudniej znaleźć jakiekolwiek zatrudnienie. Tendencja zwyżkowa na rynku pracy w Kaliszu niestety, ale się utrzymuje, ale oczywiście trzeba wszelkimi możliwymi sposobami z tym walczyć.